Garncarstwo

Bierzemy sprawę w swoje ręce…
 
Projekt „bierzemy sprawy w swoje ręce” opiera się na założeniu pracowni ceramicznej, w której wytwarzane są garnki i przedmioty z gliny.
Garncarstwo – to jedno z najstarszych rzemiosł (znane od neolitu). Jest to rękodzielniczy wyrób ceramicznych naczyń i przedmiotów codziennego użytku.Pomysłodawcą i koordynatorem projektu była pani Zofia Wcisło prezes Stowarzyszenia Na Rzecz Osób Niepełnosprawnych „Gniazdo” w Starym Sączu.
„Liczymy, że nasi podopieczni nauczą się wykonywania przedmiotów z gliny na tyle, że stanie się to ich pracą zawodową. To ma być ich sposób na życie, dający możliwość zarobkowania. Sami planujemy zatrudnić dwie osoby. Bo wszyscy uczą jak szukać pracy, jak się dobrze prezentować podczas rozmowy kwalifikacyjnej, ale w rzeczywistości dla niepełnosprawnych tej pracy nie ma” – powiedziała pani Zofia Wcisło.(źródło: http://zgrodukingi.sacz.pl )
Utworzona pracownia prowadzona przez pana Jana Wilusza oraz pana Ignacego Kurowskiego obecnie składa się z sześciu uzdolnionych osób, chętnych do tworzenia własnych unikatowych dzieł:
Sławka Ramsa, Eweliny Słowik, Anny Kulig, Mateusza Połecia, Michała Wcisło, Ewy Suflita.
 
Kartka z historii
Na ziemiach polskich naczynia gliniane pojawiły się około 5400 lat p.n.e. Przybyły wówczas na te tereny ludy rolnicze posiadające umiejętność wytwarzania zarówno naczyń o cienkich, bogato zdobionych ściankach, jak i trwalszych, grubościennych, przeznaczonych do gotowania strawy. Głównym surowcem była glina, stosowano także domieszki mineralne (piasek, tłuczeń), wzmacniające konstrukcję. Naczynia lepiono ręcznie z taśm i wałków glinianych. Po wysuszeniu wypalano je w ognisku. Przybycie w ok. 300 r. p.n.e. ludności celtyckiej wzbogaciło rzemiosło o umiejętność toczenia naczyń na kole garncarskim. Najbardziej znane stanowisko archeologiczne znajduje się w okolicach Nowej Huty, gdzie odkryto osady celtyckie z ceramiką wytwarzaną na kole. Ceramikę wypalano w specjalnych piecach garncarskich. Po odejściu Celtów z ziem polskich koło garncarskie zostało zapomniane i naczynia wytwarzano tylko ręcznie. Ponownie umiejętność toczenia pojawiła się pod koniec II wieku n.e. Ceramika z tamtego okresu ma ciemną i błyszczącą powierzchnię. Powstały wówczas osady wyspecjalizowane w garncarstwie, m.in. Pleszów. Do wypalania naczyń stosowano piece częściowo zakopane w ziemię, przeważnie dwukomorowe. Wśród plemion słowiańskich koło garncarskie pojawiło się w VII wieku. Było to koło wolnoobrotowe i stosowano je do obtaczania ręcznie ulepionych naczyń.
(źródło:http://pl.wikipedia.org/wiki/Garncarstwo )
Koło garncarskie  (Fot.: Ewa Wietrzak-Bochniarz)Koło garncarskie (Fot.: Ewa Wietrzak-Bochniarz)
Jak powstał pomysł?
Projekt realizowany jest w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, Priorytet VI: Rynek pracy otwarty dla wszystkich. W nowej pracowni ŚDS zamontowany został piec, do wypalania wyrobów z gliny i dwa koła garncarskie. dzięki którym powstają naczynia. Pozostali zasiadają przy stole i lepią z gliny. Spod ich palców wychodzą bardzo ciekawe rzeczy. Zapytani, czy to trudna sztuka i czy im się podoba, zgodnym chórem odpowiadają, że bardzo.
Ilona Legutko
projekty/str11.jpg
projekty/str2.jpg